poniedziałek, 29 lutego 2016

piątek, 26 lutego 2016

Liczymy pieski z "Liczypieski"

Z małym opóźnieniem dołączyłyśmy do projektu "Przygody z książką 4" organizowanego na blogu Dzikiej Jabłoni. W ramach tego projektu co miesiąc będziemy umieszczać post o jakiejś ciekawej książce/książkach. Powinnyśmy wystartować 24 lutego, więc nadrabiamy zaległości.

Dzisiaj u nas "Liczypieski".



Przygarnę psa
lub nawet psy dwa,
lecz nie więcej,
bo mój dom więcej
psów nie pomieści.
Czekam dzisiaj
o piątej, na Kociej.
Numer dziesiąty

Takim ogłoszeniem rozpoczyna się wspaniała rymowana historyjka o dziesięciu bezdomnych psach.

Misia Marysia - seria książeczek dla maluszków

Wczoraj na zakupach w Biedronce natknęłam się na książeczki z serii przygód o Misi Marysi Wydawnictwa Debit i tym sposobem w biblioteczce Różyczki pojawiły się dwie nowe pozycje: "Marysia na zakupach" oraz "Marysia mówi "nie"". Książki mają bardzo prostą fabułę i są przeznaczone dla małych przedszkolaków, ale 19-miesięcznej córci również przypadły do gustu. Każdą z nich kazała sobie czytać wielokrotnie i przeglądała wzdłuż i wszerz, wypytując o najmniejsze szczegóły i wskazując wśród zamieszczonych na okładce miniaturek, które części ma, a które chce mieć.



Małym czytelnikom mogą spodobać się bardzo kolorowe ilustracje

piątek, 19 lutego 2016

W poszukiwaniu tego co najważniejsze - "Alberta szuka miłości"

Niedawno wpadła w nasze ręce pięknie ilustrowana książka o myszce Albercie, która w przystępny sposób wyjaśnia maluchom tak abstarkcyjne pojęcie jak miłość.

Chcesz wiedzieć gdzie jest miłość?
Nie musisz jej szukać.
To ona znajdzie CIEBIE.
A kiedy nadejdzie, rozpoznasz ją sercem.


środa, 17 lutego 2016

Koty z naszej biblioteczki - Światowy Dzień Kota

Dzisiaj Światowy Dzień Kota, z tej okazji, chociaż zdecydowanie nie jestem kociarą, chciałam zaprezentować kota, który od jakiegoś czasu mieszka w naszym domu i jest lubiany przez wszystkich domowników. Może nie jest idealny (nieco krzywy pyszczek, nierówne oczy...) i nie ma żadnej wartości rynkowej (zrobiony ze skrawków materiału i wkładu poduszkowego), ale co tam, nam się podoba.



Kot jest naszym dziełem: mąż - szycie, ja - wypychanie i haft. Trochę roboczogodzin nad nim spędziliśmy, ale było warto!!! Radość Róży, blask w jej oku i widok jak zasypia z ulubioną maskotką - bezcenne...
W związku z obchodonym dzisiaj świętem postanowiłyśmy z Różyczką poszukać w naszej biblioteczce książek, których bohaterami są koty.

niedziela, 14 lutego 2016

Do dzieła!

Pojawienie się na świecie dziecka to moment w życiu kobiety, od którego już nic nie będzie takie same. Każdy dzień z małym czlowiekiem przynosi nowe troski i obawy, ale przede wszystkim mnóstwo radości i miłości. Zaskakujące jest to, jak maluszek się rozwija, zdobywa nowe umiejętności, poznaje otaczający go świat. Dziecko jest cudem...
Od momentu narodzin naszego Skarba - Róży, staramy się, aby z tego pączka w przyszłości rozwinął się wspaniały kwiat - wartościowy człowiek...
Na tym blogu pragnę podzielić się naszymi pomysłami na spędzanie czasu z maluszkiem, wspólne zabawy, inspiracje książkowe, gry, zabawki, gadżety...
Długo dojrzewała we mnie myśl o blogowaniu, więc nie zwlekajmy! Do dzieła!