sobota, 4 lutego 2017

"Lato Stiny" - trochę ciepła na zimne dni

Zima w pełni, a u nas książka o lecie. Coś tu nie gra? Ależ wszystko jest jak najbardziej w porządku, bo pozycja ta znalazła się w naszych rękach w ramach czytania książek o babci i dziadku z okazji ich styczniowego święta. Właśnie STYCZNIOWEGO, a my piszemy o niej dopiero teraz, a to dlatego, że, ze względu na choróbska, dopiero teraz udało nam się dotrzeć do dziadków z laurkami i prezentami. Poza tym temat pozostaje u nas nadal na tapecie, ponieważ właśnie trwają przygotowania do Dnia Babci i Dziadka w przedszkolu.
Dzisiaj u nas "Lato Stiny".



Stina jest dziewczynką o płowych włosach, której pasją jest zbieranie skarbów. W swoich zbiorach ma piórka, kamyczki, patyki oraz wiele różnych przedmiotów wyrzuconych przez morze. Dziewczynka spędza wakacje u dziadka na jednej z wysp archipelagu. Czas płynie tu niespiesznie. Stina wraz z dziadkiem łowią ryby, które następnie zjadają na kolację, razem słuchają radia oraz odwiedzają przyjaciela dziadka, Axela zwanego Bujdą, który opowiada niesamowite historie o morskich katastrofach. Jest cudownie! Czasami, podczas sztormu, bywa groźnie, ale na szczęście jest dziadek, przy którym nawet sztorm może być wspaniały.















Przepełniona ciepłem letnich dni oraz relacji międzyludzkich historyjka, pełna jest dyskretnego humoru, jak chociażby powtarzające się kilkukrotnie powiedzonko dziadka "Co ty powiesz...". Tekstu jest tu niewiele, stanowi on uzupełnienie historii, która została opowiedziana na prześlicznych, akwarelowych ilustracjach autorki. To właśnie warstwa graficzna jest największym atutem tej publikacji, pobudza wyobraźnię czytelnika, pozwala się rozmarzyć i przywołuje wspomnienia z beztroskich wakacji u dziadków oraz nadmorskich wojaży. Czytając i oglądając obrazki, niemal czuje się piasek pod bosymi stopami, morską bryzę na twarzy, a w ustach smak usmażonej na maśle ryby, z koperkiem i młodymi ziemniakami oraz chleba z miodem. Mniammm... 
Książkę polecamy serdecznie wszystkim, którzy już tęsknią za latem.



Tytuł: Lato Stiny
Tekst i ilustracje: Lena Anderson
Wydawnictwo Zakamarki
Cena okładkowa: 34,90 zł


Serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Zakamarki za odrobinę ciepła w zimowe wieczory.





Napracowałam się, żeby napisać dla Ciebie ten post. Teraz liczę na Ciebie. Pomóż mi, proszę, współtworzyć to miejsce. Będzie mi miło, jeśli pozostaniemy w kontakcie. Możesz:
  • Zostawić komentarz. Dla Ciebie to chwilka, a dla mnie ogromna przyjemność i motywacja do dalszej pracy.
  • Polubić mój fanpage na Facebooku, aby być na bieżąco.
  • Jeśli ten tekst Ci się spodobał, podziel się nim ze znajomymi.


3 komentarze:

  1. Jedna w naszych ulubionych książek.
    Też ją polecaliśmy i wciąż polecamy :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przepiękna, najchętniej ilustracje z niej powiesiłabym na ścianie w pokoju córeczki :-)

      Usuń
  2. Planuję zakup od dawna i jakoś się nie mogę zebrać. Ale teraz na wakacje chyba nie ma lepszej książeczki, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń