niedziela, 14 maja 2017

Stephen King dzieciom - "Charlie Ciuch-Ciuch"

Dzisiaj u nas piękna książka o przyjaźni, która ze względu na głównego bohatera przypadnie do gustu szczególnie małym fanom kolei. Będzie ona również gratką dla dorosłych wielbicieli Stephena Kinga. Zapraszamy na spotkanie z przesympatycznym parowozem Charliem oraz jego wiernym maszynistą Bobem w pięknie wydanej książce "Charlie Ciuch-Ciuch".


Charlie jest najlepszą ciuchcią w przedsiębiorstwie kolejowym Mid-World, od lat kursującą na trasie z St. Louis do Topeki, zawsze z tym samym maszynistą Bobem. Obaj stanowią rewelacyjny zespół i tylko Bob zna tajemnicę Charliego. Otóż parowóz potrafi mówić, śpiewać, a najważniejsze jest to, że myśli, marzy i ma uczucia tak jak człowiek. Niestety sielanka nie trwa wiecznie. W przedsiębiorstwie pojawia się nowa lokomotywa z silnikiem spalinowym i Charlie, chociaż nadal sprawny i w pełni sił, zostaje zepchnięty na boczny tor, gdzie niszczeje i płacze rdzawymi łzami. Z sytuacją nie może pogodzić się jego przyjaciel Bob, dlatego rezygnuje z etatu maszynisty i zajmuje się sprzątaniem kolei, często odwiedzając swojego dawnego kompana. Czy starej ciuch-ciuch-ciuchci przyjdzie umrzeć w zapomnieniu, czy też pojawi się jeszcze nadzieja na lepsze jutro?
O tym dowiecie się z tej krótkiej historyjki.




Ciekawa jest historia powstania tej książki. Chociaż wieść niesie, że została ona napisana w 1942 roku przez Beryl Evans, to w praktyce opowieść pierwotnie pojawiła się w "Mrocznej wieży" Stephena Kinga, a teraz została wydana jako niezależna publikacja w związku z promocją ekranizacji wspomnianej sagi króla grozy. W związku z powyższym nie dziwią piękne, ale nieco upiorne (zwłaszcza uśmiech Charliego) ilustracje, wzorowane na oryginalnych ilustracjach Neda Damerona - twórcy rysunków do dzieł Kinga. Są one utrzymane w lekko pożółkłej tonacji, dzięki czemu mamy wrażenie, jakbyśmy brali do ręki książkę z dzieciństwa naszych dziadków.
"Charlie Ciuch-Ciuch" to piękna i mądra opowieść o przyjaźni i oddaniu, a także o przemijaniu, ślepej pogoni za nowoczesnością, a nawet o śmierci. Jest to historia, która choć króciutka (zaledwie 19 stron z dużymi ilustracjami), niesie wiele treści i emocji i może być punktem wyjścia do rozmów z najmłodszymi na ważne i trudne tematy.
Książkę polecamy obecnym i przyszłym fanom prozy Stephena Kinga. Jest ona rarytasem na rynku, ponieważ została wydana w limitowanej liczbie egzemplarzy.



Tytuł: Charlie Ciuch-Ciuch
Tekst: Beryl Evans
Ilustracje: Ned Dameron
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Cena okładkowa: 29,90 zł



Po raz pierwszy w edycji z oryginalnymi rysunkami wzruszająca opowieść o parowozie Charliem Ciuch-Ciuch.

Z dumą przedstawiamy wydaną w 1942 roku kultową książkę  – w nowym, przygotowanym specjalnie na tę okazję, tłumaczeniu Maciejki Mazan. 
Historia Charliego, na pozór zwyczajnej „ciuch-ciuch-ciuchci”, i jego wielkiej przyjaźni z maszynistą Bobem z pewnością poruszy serca wielu dzieci (i dorosłych!), tak jak poruszyła Stephena Kinga i… jednego z bohaterów jego „Mrocznej wieży”. Aż chciałoby się spytać, kto naprawdę wymyślił tę historię.
Opracowanie graficzne wzorowane na oryginalnych ilustracjach: Ned Dameron



„Pragnę tylko pod błękitnym niebem pędzić, gdzie się da / Być szczęśliwą ciuch-ciuch-ciuchcią aż do śmierci mojej dnia.”
„Charlie Ciuch-Ciuch” to krótka i urocza historia o parowozie o imieniu Charlie i jego maszynisty Boba. Historia z uniwersalnym przesłaniem na temat przyjaźni, a także oddania i tego, że nowe, nie zawsze oznacza lepsze. Na tyle krótka, że dla maluchów jest to książeczka na jeden wieczór i na tyle wciągająca, że z pewnością każde dziecko poruszy i zaciekawi.

Ma zaledwie 19 stron, z czego miejsce zajmują głównie prześliczne ilustracje Neda Damerona. Są plastyczne, są oryginalne, kolorowe, ale w swych barwach stonowane do brudnych pasteli, wyglądające jakby książkę wygrzebano ze strychu, gdzie dziadkowie włożyli swoje lektury z dzieciństwa. Jest to efekt zamierzony, bo jak twierdzi informacja zamieszczona na czwartej stronie okładki, jest wydanie wzorowane na książeczce z 1942.

„Nie zadawaj głupich pytań, w głupie gry nie będę grać/ Jestem tylko ciuch-ciuch-ciuchcią , inny się nie mogę stać”.

To historia Charliego Ciuch-Ciuch, na pozór zwyczajnej „ciuch-ciuch-ciuchci”, i jego wielkiej przyjaźni z maszynistą Bobem. Charlie nie jest zwykłym parowozem – potrafi bowiem nie tylko mówić (i śpiewać!), ale przede wszystkim czuć! Kochać, przyjaźnić się, cieszyć, mieć marzenia i ambicje… A – odsunięty na boczny tor – cierpi, podobnie jak oddany mu maszynista Bob. To właśnie ich przyjaźń i płynąca z niej siła (oraz ostateczne zwycięstwo w starciu z nowoczesnością) są najbardziej wzruszającym wątkiem bajki z kart „Mrocznej wieży”.
Jednak „Charlie Ciuch-Ciuch” to także piękna przypowieść o wartości doświadczenia, ucząca szacunku dla starości. Bo starość to mądrość i zdobyta z wiekiem umiejętność radzenia sobie z problemami.
Historia Charliego poruszy z pewnością serca dzieci. Ale i dorosłych… Szczególnie miłośników Kinga. Ta książka to rarytas tym większy, że jej edycja jest limitowana.


Przyjaźń między maszynistą Bobem i parowozem Charliem trwa i wygrywa z nowoczesnością.

 "Charlie Ciuch-Ciuch" to wzruszająca historia. Podczas pierwszego jej czytania mi zakręciła się łezka w oku, a moja córka oburzyła się i krzyknęła "Ale dlaczego? Przecież on dobrze działa!". Tego samego dnia, czytałyśmy te opowiadanie jeszcze dwukrotnie, z równie dużym zainteresowaniem. Moja pięciolatka podczas czytania pytała mnie o to dlaczego Charlie nie może już jeździć i czy on umrze, wyłapywała słowo "śmierć" w piosence Charliego i powtarzała je z zastanowieniem, a na koniec cieszyła się, że wszystko dobrze się  skończyło. Podpytywałam ją o ilustracje i w przeciwieństwie do dorosłych, którzy od razu komentowali, że ciuchcia jest dość mroczna, moja córka zwróciła tylko uwagę na to, że Charlie ma brzydkie zęby.

"Charie Ciuch-Ciuch" to książka, która spodoba się nie tylko małym wielbicielom ciuchci, ale również dużym wielbicielom twórczości Kinga. Ta historia wywoła emocje w starszych i młodszych czytelnikach. Opowieść o parowozie Charliem, będzie świetnym wstępem nie tylko do rozmów o przyjaźni, ale również o starości.




"Charlie Ciuch-Ciuch" to pozornie prosta opowieść o wielkiej przyjaźni, wzruszająca historia niezwykłej relacji między człowiekiem a maszyną, ożywionym przedmiotem. Ale to również książeczka poruszająca trudniejsze tematy takie, jak starość, odrzucenie, śmierć. Opowieść o ciuchci, która mknie po szynach z zawrotną prędkością, uśmiecha się złowrogo i sprawia, że na twarzach dzieci zamiast radości pojawia się przerażenie, to tylko jedna strona medalu, druga dotyczy uczuć, emocji i relacji, które - jak to w bajkach bywa - łączą nie tylko ludzi.




Czy książeczka dla dzieci może okazać się prawdziwym rarytasem dla dorosłych czytelników najpoczytniejszego pisarza grozy, Stephena Kinga? Okazuje się, że jak najbardziej, zwłaszcza gdy w grę wchodzi Charlie Ciuch-Ciuch.



Patrząc z perspektywy książki skierowanej do dzieci, Charlie Ciuch-Ciuch bardzo dobrze zdaje egzamin jako mądra opowieść o przyjaźni, która nie poddaje się ani presji czasu, ani różnym przeciwnościom. Historia ta zawiera również mądry morał, by nie odrzucać bezmyślnie tego, co dobre i sprawdzone w pędzie ku źle pojmowanej nowoczesności, gdy zaczyna się liczyć jedynie to, co pięknie błyszczy i ma najnowszą datę produkcji.



Podsumowując, Charlie Ciuch-Ciuch to prawdziwa gratka dla miłośników króla grozy, która z pewnością będzie stanowiła dobre uzupełnienie kolekcji książek jego autorstwa. To również mądra historia dla dzieci, podkreślająca znaczenie uniwersalnych wartości. Jednym słowem, dla każdego coś miłego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz